Michał PsoR Jaros

Sport | Portret | Sesje indywidualne i grupowe | Sesje komercyjne | Wrocław - Jelenia Góra - Dolny Śląsk


Pierwsza sesja portretowa w 2021 roku.

Przed obiektywem stanął Paweł, który nigdy nie miał do czynienia z pozowaniem,
surowym i szklanym okiem obiektywu. Nie taki diabeł straszny jak…

Prywatnie z Pawłem jesteśmy kolegami, których m.in. połączył wspólny gust muzyczny.
Podobny klimat stylistyczny w muzyce oraz zdjęcia czy filmy dopełniające nasze ulubione utwory,
były inspiracją do wykonania zdjęć właśnie w tym surowym klimacie.

Choć mój Model nie ma w planach projektów muzycznych, cel był jeden: Zróbmy to tak, jak wygląda to w tych książeczkach do płyt.

Gdy Paweł pierwszy raz widział gotowe zdjęcia, rozmawialiśmy przez telefon.
Z powodu dbania o poprawną polszczyznę oraz względnej ogłady, nie przytoczę jego pierwszych słów.
Reakcją było wręcz niepoprawne zachwycenie!

Zapytałem go następnego dnia czy odczucia co do efektu finalnego nie zmieniły się przez noc,
a oto co dostałem w odpowiedzi:

Oglądam to i jaram się jak ogniste kule Yennefer

Pamiętajcie, że zdjęcia nie muszą powstawać na wygładzonych tłach z użyciem modyfikatorów większych od samego modela. Niepotrzebne jest także milion stylizacji czy dodatków by zdjęcia oddawały to, co w duszy gra człowiekowi.
Czasem wystarczy pustkowie pokryte zaroślami, zachmurzone niebo czy mocny błysk lampy bez jakiegokolwiek modyfikatora światła.

I tym optymistycznym akcentem kończę dzisiejszy wpis, a efekty sesji można ujrzeć poniżej.
Jeśli interesuje Cię sesja w tym lub innym klimacie stylistycznym, napisz do mnie!